Kategorie
E-commerce

FMCG w e-commerce – ryzykowna fanaberia czy początek nowego trendu?

Czy w niedalekiej przyszłości nawet Twój osiedlowy warzywniak będzie prowadził sprzedaż online? Całkiem możliwe! Branża FMCG, a wraz z nią sektor spożywczy, coraz śmielej wkracza do świata internetu. Jakie szanse na sukces ma FMCG w e-commerce i z jakimi wyzwaniami musi się zmierzyć? Prześwietlamy statystyki, zagrożenia i trendy.

Branża FMCG – co musisz wiedzieć?

FMCG (Fast Moving Consumer Goods) to branża produktów szybkozbywalnych. Zalicza się do nich artykuły pierwszej potrzeby: żywność, kosmetyki, środki higieniczne, alkohol i wyroby tytoniowe, leki dostępne bez recepty. Cechami charakterystycznymi tego sektora są stosunkowo niskie ceny, ogromne zróżnicowanie asortymentu i duży wolumen sprzedaży. Aby się o tym przekonać, wystarczy wejść do pierwszego lepszego sklepu: nawet w osiedlowym minimarkecie wybór produktów jest spory, a kolejki do kasy, zwłaszcza w sobotni poranek, potrafią zaskoczyć.

FMCG, jako że obraca się w niej artykułami pierwszej potrzeby niezbędnymi do normalnego funkcjonowania, jest branżą odporną na kryzysy. Kiedy w marcu 2020 rząd ogłosił pierwszy pandemiczny lockdown, bez przeszkód działać mogły tylko sklepy, drogerie czy apteki – czyli działalności z sektora FMCG. W ogólnym rozrachunku w 2020 roku branża urosła o niemal 5%. Największy, bo aż 10-procentowy wzrost, zanotowała sprzedaż artykułów spożywczych.

Czy tak silna branża musi poszukiwać innych kanałów sprzedaży i wchodzić do e-commerce? Wydaje się, że nie. W końcu popularne dyskonty pokrywają Polskę gęstą siecią mniejszych i większych marketów, więc dostęp do artykułów FMCG jest swobodny i szeroki. Handel online otwiera jednak tak wiele możliwości i tak mocno zwiększa liczbę kanałów dotarcia do klientów, że inwestycja w e-commerce przestaje być ryzykowną fanaberią, a staje się naturalnym kierunkiem rozwoju.

Pandemia impulsem do rozwoju FMCG i e-grocery

E-commerce jest przyszłością handlu – to fakt, z którym nie można dyskutować. Jeśli ktokolwiek chciałby zacząć, argumentem kończącym rozmowę są liczby. W 2020 roku kanał online stanowił 14% wartości sprzedaży detalicznej w Polsce, a według prognoz w kolejnych latach będzie rósł dynamicznie – w 2026 ma być wart ponad 160 mld zł. Daje nam to jedne z najlepszych perspektyw wzrostu w Europie.

W kontekście FMCG bardziej interesuje nas jednak inna statystyka. Pandemia nie tylko przyspieszyła rozwój e-commerce, ale i zmieniła strukturę zakupów online. Wcześniej najczęściej kupowanymi w internecie produktami były odzież, kosmetyki i usługi turystyczne. W 2020 internauci zaczęli kupować online również środki czystości, wyposażenie domu i ogrodu oraz żywność (przychody z jej sprzedaży już w połowie roku były o 181% wyższe niż w analogicznym okresie w 2019). Według raportu GfK Polonia w okresie styczeń–marzec 2020 z 15% do 24% wzrósł odsetek gospodarstw domowych, które choć raz zaopatrzyły się w produkty FMCG w internecie.

Rozwój branży FMCG w e-commerce pokazuje też inna statystyka. W 2020 roku udział magazynów spożywczych w ogólnej liczbie takich obiektów wzrósł z 4% do 9% i na tym poziomie się utrzymuje.

FMCG w e-commerce – wciąż w fazie wejścia

Jak wskazują eksperci agencji badawczej Nielsen, Polska znajduje się obecnie na początkowym etapie rozwoju e-commerce FMCG. Trend nabywania artykułów szybkozbywalnych w internecie rozwija się jednak bardzo, bardzo szybko, o wiele dynamiczniej niż w innych krajach. W 2020 roku udział produktów FMCG w sprzedaży online wynosił ok. 1%. Według prognoz Nielsena, w 2022 ma wzrosnąć do 5%. Zbliży się tym samym do poziomu rynku brytyjskiego. W Wielkiej Brytanii udział internetu w handlu produktami pierwszej potrzeby sięga 6% i jest najwyższy w Europie.

Szanse i wyzwanie FMCG w e-commerce

Uruchomienie sprzedaży online może stać się dla przedsiębiorcy działającego w branży FMCG szansą na dynamiczny, mierzalny w zyskach rozwój. Kupowanie w sieci staje się coraz powszechniejsze, również wśród osób z grup wiekowych 50+. To oczywiście „zasługa” pandemii. W czasie lockdownu wiele osób zostało zmuszonych do tego, aby po raz pierwszy zamówić coś w sieci, i po pozytywnych doświadczeniach odkryło zalety takiej formy zakupów.

A musimy do tego dodać jeszcze fakt, że na rynku z roku na rok coraz mocniej będzie liczyło się pokolenie Z, które wychowało się w pełni scyfryzowanym świecie. Dla tej generacji internet jest naturalnym środowiskiem, więc kupowanie w nim produktów pierwszej potrzeby wcześniej czy później stanie się stałym elementem jej codzienności.

Na przedsiębiorców działających w ramach e-FMCG czekają jednak 2 ważne wyzwania.

Co z produktami świeżymi?

Po pierwsze – w przypadku sprzedaży produktów świeżych największy problem to przechowywanie i dostawa towarów. W dużych miastach dostarczanie zamówień jeszcze tego samego dnia jest jak najbardziej możliwe. W pozostałych zakątkach kraju – niestety nie. Budowa sieci logistycznej, która dałaby takie możliwości, to największe wyzwanie dla przedsiębiorców FMCG planujących wejście w e-commerce.

Przyzwyczajenia polskich konsumentów

Po drugie – barierą dla rozwoju FMCG w modelu online mogą być przyzwyczajenia polskich konsumentów. Według Nielsena aż 54% z nich deklaruje, że nie rozważa robienia „codziennych” zakupów w internecie, jako przyczynę podając koszty i czas dostawy, brak możliwości fizycznego sprawdzenia produktów czy obawy o jakość niższą niż w sklepie stacjonarnym.

Jasne, rozwój e-commerce, jaki dokonał się pod wpływem pandemii, w najbliższym czasie z pewnością zmieni tę statystykę. Sprzedawcy jednak i tak będą musieli zrobić wiele, aby przekonać do siebie nieprzekonanych.

FMCG w e-commerce – jak robią to najwięksi?

Na rynku e-FMCG działają już tacy giganci, jak Carrefour, Auchan czy Biedronka.

  • Dla klientów z Warszawy Carrefour proponuje usługę o nazwie Drive, która polega na odbiorze zamówienia w punkcie stacjonarnym, zlokalizowanym na parkingu centrum handlowego Arkadia lub Targówek.
  • Opcję odbioru zamówienia w sklepie oferuje także Auchan. Oprócz tego francuska sieć testuje tzw. lodówkomaty – paczkomaty InPostu przystosowane do przechowywanie chłodzonej i mrożonej żywności.
  • Dzięki współpracy Biedronki z marką Glovo klienci sieci z dużych miast mogą kupić ok. 1500 najczęściej wybieranych produktów z dostawą pod drzwi.

Niekwestionowanym liderem branży e-grocery w Polsce jest supermarket online Frisco.pl. Sukcesywnie z roku na rok Frisco odnotowuje kolejne wzrosty i, jak zapowiada, w ciągu najbliższych 2 lat planuje wejść z usługą zakupów i dostaw online do wszystkich dużych miast w Polsce.

Trendy w branży FMCG i e-grocery

Sprzedaż subskrypcyjna

W branży FMCG skuteczniej niż w jakiejkolwiek innej sprawdzi się model sprzedaży subskrypcyjnej. Polega ona na na dostarczaniu klientowi cyklicznych zamówień w zamian za stałą opłatę abonamentową. Z subskrypcji korzystają przede wszystkim serwisy udostępniające treści cyfrowe, takie jak Netflix, Spotify czy HBO GO, ale to model, który świetnie sprawdzi się również w branży FMCG, zwłaszcza e-grocery. Jak pokazują badania, w koszyku zakupowym przeciętnego Polaka co tydzień znajdują się niemal te same produkty spożywcze. Subskrypcyjne dostarczanie takich zakupów prosto pod drzwi może więc zainteresować wielu konsumentów.

Click & collect

Alternatywą dla subskrypcji jest zamawianie z możliwością odbioru w punkcie stacjonarnym. Click & collect dla branży e-FMCG nie byłyby jednak zlokalizowane na terenie sklepu, ale w dogodniejszym dla zabieganych klientów miejscu, np. na parkingu obok supermarketu. Dzięki temu odbiorcy nie musieliby dźwigać zakupów ze sklepu do samochodu.

Dark stores

Dark store to minicentrum dystrybucyjne, służące do obsługi zamówień internetowych. Przypomina zwykły sklep, ale działa jak magazyn, w którym kurierzy kompletują zamówienia, a następnie dostarczają je pod drzwi klienta. Z takim modelem logistycznym eksperymentuje m.in. Żabka. Końcem października na terenie kilku dzielnic Warszawy sieć uruchomiła pilotaż nowej usługi Żabka Jush, polegającej na ekspresowej dostawie zakupów do domu czy biura. Realizację zamówienia w deklarowanym czasie 15 minut mają umożliwiać właśnie dark store’y.


Aktualna pozycja FMCG w e-commerce wygląda całkiem obiecująco. Rozwojowi branży sprzyja nie tylko wciąż rosnąca popularność zakupów internetowych, ale i nowoczesne technologie, otwierające wiele kanałów dotarcia do potencjalnych klientów.

Jeśli działasz w branży FMCG i szukasz nowych możliwości rozwoju za pośrednictwem sprzedaży internetowej, skontaktuj się z nami. Służymy fachowym doradztwem – e-commerce jest tym, co robimy najlepiej.


Źródła danych:

Źródła zdjęć: unsplash.com, undraw.com